Po raz pierwszy czuję się, jak u siebie w domu – to słowa klientki, z którą ostatnio pracowałam i nie ukrywam, że najprzyjemniejszą fazą konsultacji feng shui  i zmian, które za sobą niesie – są opinie klientów i  tak zwany efekt WOW, kiedy już mają „swoje nowe” mieszkanie.

Tak też było w tym  przypadku….

Zazwyczaj zgłaszają się do mnie kobiety świadome, wykształcone, bywa, że po przejściach, potrzebujące zmian, chcące ruszyć do przodu, mające fajne pomysły, by zacząć inaczej, czasami od nowa, lub po prostu pójść w dobrym kierunku przy remoncie.

Wiesz na pewno, że wszystko, co przyniosło Ci pecha, niekorzystnie Ci się kojarzy, sprawia, że płaczesz, czujesz się podle, lub się zmartwiasz – lepiej schować w pudła i zeskładować gdzieś poza zasięgiem wzroku, oddać, komuś lub wyrzucić.


Wiesz na pewno, że nie śpi się na tapczanie po rozwiedzionych rodzicach, czy poprzednich właścicielach, nie pozostawia mebli po małżonku, który zniszczył Ci życie, nie siedzi się na fotelu, w którym przepłakałaś ostatnie 3 lata. To czysta forma zadbania o siebie, ale też dobre energetyczne feng shui i symboliczne zamknięcie tego rozdziału. Pozbywamy się tego, albo z zasięgu wzroku, albo z życia sensu stricte.

Każdy nowy rozdział, nowa praca, nowy związek, nowy pomysł zaczyna się od czyszczenia głowy i przestrzeni, by mogła zapełnić ją nowa wartość. Proste?

Gdybyś potrafiła rozwiązać swoje problemy na poziomie, który znasz, zrobiłabyś to już dawno. Jeśli tego nie potrafisz – znaczy, że warto poszukać gdzie indziej, spojrzeć z innej perspektywy. Tutaj może pomóc konsultacja miejsca, w którym mieszkasz, lub pracujesz. Być może nie widzisz czegoś, co warto zrobić, by ruszyć.


Być może miejsce Cię nie wspiera, a pracuje przeciwko Tobie…. zastanawiałaś się kiedyś nad tym?

Kobiety często meblując się od nowa mają mnóstwo pomysłów, ale zazwyczaj nie zastanawiają się nad tym, jaka jestem, co czuję, co chciałabym czuć, jak moje mieszkanie ma mnie wspierać, co takiego ma się tutaj znaleźć bym miała energię do życia, bym chciała być aktywną, radosną, kobietą.

Dlatego z  pomocą przychodzę ja – konsultant feng shui i home stager w jednym – ktoś, kto widzi więcej, inaczej, zna zasady dobrego feng shui zadaje wiele pytań i inspiruje do zmian.

Ale dziś chciałabym napisać Ci o jednej z ostatnich konsultowanych historii…

Mieszkanie w bloku, bardzo przyjemne, zaaranżowane w niebieskiej i szarej kolorystyce z czerwoną kanapą do zmiany. Wygląda super, ale jest niedokończone, brakuje czegoś…, ale nie wiadomo, czego…


Czy wiesz, że aby wesprzeć  harmonię i poczucie hygge w mieszkaniu warto wprowadzić 5 kluczowych energii budujących świat wg. chińczyków: drewno, ogień, ziemię, metal i wodę… Nad tym także pracuję podczas konsultacji mieszkań i domów.

„Zainspirowała mnie Pani do  ogarnięcia całości, spięcia tego wszystkiego, co mam, ale co wydawało mi się osobne i nie pasujące do siebie – mówi moja klientka. Dla mnie ważne było to, że dostałam inspiracje, ale to ja sama sobie zaaranżowałam moje mieszkanie wg mojego gustu, tego, co lubię i co mi się podoba, oczywiście w ramach zaleceń dobrego feng shui. Ważne było też, że pokazała mi Pani na zdjęciach, w którym kierunku mogę iść a ja sama wybrałam. Po raz pierwszy czuję się jak u siebie w domu – wchodzę i jestem szczęśliwa, że to moje mieszkanie”.

Ale jak to z konsultacjami feng shui bywa – wprowadza się zmiany, by w życiu ruszyło to, czego potrzebujemy…. No i ruszyło… Robimy kolejną przestrzeń – nowe miejsce pracy…. które spadło z nieba:)… a  może wcale nie….

Zdjęcia są inspiracjami do konsultacji, pochodzą z portalu Pinterest.com